duży wybór wypracowań, fachowe porady !!!
RSS icon Email icon Home icon
dobre pisanie, wszystko o pisaniu
  • Którą z cech typowych dla twojego środowiska uznajesz za godne ośmieszania i zwalczania?

    Posted on styczeń 4th, 2009 admin No comments
    <

    Nie ma ludzi idealnych. Zawsze znajdzie się ktoś, kto bez wysiłku będzie próbował osiągnąć więcej od innych. Zawsze znajdą się osoby, które będą chciały wykorzystać innych. Każdy popełnia błędy, nie należy się tego wstydzić, ani tego ukrywać, ale starać się je naprawić i na nich się uczyć.

    Jedną z cech godnych ośmieszenia jest to, że uważamy się za ludzi idealnych, bez wad. Przykładem mogą być politycy, którzy obiecują „złote góry”, byle tylko dojść do władzy. Gdy osiągną cel, nie dotrzymują danego słowa. Politycy czy sławni ludzie wcale się od nas nie różnią, jednak ich błędy mają większy wydźwięk, gdyż są osobami publicznymi. Wiadomo, że nikt nie jest doskonały, więc nie powinno się opisywać siebie w samych superlatywach, ani głosić demagogicznych haseł, gdyż jest to nieuczciwe w stosunku do społeczeństwa.
    Problem zakłamania i tzw. „życia na pokaz” istnieje i dotyczy każdego z nas. Podlegamy duże presji społeczeństwa, w którym żyjemy. Często udajemy ludzi, którymi nie jesteśmy, mówimy rzeczy, których naprawdę nie myślimy. Staramy się być lepsi niż w rzeczywistości jesteśmy. Dostosowując się do otoczenia, często postępujemy wbrew sobie, bo martwimy się: „co ludzie powiedzą?”. Nie chcemy stać się tematem czyichś rozmów, nie chcemy wywoływać skandalu, dlatego ograniczamy się do pewnych norm.
    Kolejna cechą winną zwalczania jest plotkarstwo. Oczywiście nikt nie lubi być tematem plotek, dlatego ludzie wymyślają je tylko po to, żeby odwrócić uwagę wścibskich sąsiadek od własnego życia. Krytykujemy postępowanie innych, oburzamy się, obgadujemy. W głębi duszy czujemy ulgę, że to nie my jesteśmy tematem rozmów sąsiadów. Plotki potrafią wyrządzić wiele krzywdy, zniszczyć komuś karierę i zmienić diametralnie życie.
    Skąpstwo i chciwość w dzisiejszych czasach są coraz częściej spotykanymi cechami, nie tylko wśród zamożnych. Skąpcy używają wielu sposobów, by uciec przed wydawaniem pieniędzy, by powiększyć swój majątek. Biorą wysokie łapówki, odsuwają się od płacenia podatków. Właściciele firm wymagają od pracowników ogromnego wysiłku za marne grosze cały świat kręci się wokół pieniędzy. W biznesie liczy się ten, kto ma duży majątek, nie ważne jakim sposobem zdobyty. Jednak na świecie są ludzie, którym nie potrzebne są do szczęścia pieniądze, kariera, wysokie stanowisko. Podziwiam ludzi, którzy nie boją się mówić prawdy, są wierni swoim poglądom, nawet jeśli przez to mogą być krytykowani przez innych.

    Ludzie nieuczciwi, skąpi, chciwi, żyjący na pokaz i plotkujący są wśród nas i nie zmieni się to, dopóki ludzkość nie przestanie ulegać w tak wielkim stopniu presji społeczeństwa. Dopóki człowiek nie zacznie postępować w zgodzie z samym sobą, przyznając się do swoich słabości.

  • Jak rozumiesz szczęście?

    Posted on grudzień 30th, 2008 admin No comments
    <

    Czym jest szczęście? Na pewno każdy z nas zastanawiał się nad tym. Szczęście jest pojęciem różnie definiowanym. W słownikach można odnaleźć wiele sposobów jego określania. Jako stan obiektywny oznacza wyjątkowo sprzyjające wydarzenia, jest równoznaczne z pomyślnością i powodzeniem w różnych sprawach. W znaczeniu subiektywnym i psychologicznym odnosi się do pozytywnych przeżyć. Współczesne pojęcie szczęścia to „pełne i trwałe zadowolenie z całości życia”.
     Wszystkie te definicje są prawdą. Dla niektórych ludzi szczęście to piękna pogoda, spacer po łące, dobra ocena, wakacje, ferie. Nawet błahe sprawy budzą w nas wiele radości. Wielu z nas za szczęście uważa dobra pracę, rodzinę , dzieci, pieniądze, robienie kariery, wygrana w totolotka, zdrowie, spokój. Póki mamy wszystko, czego oczekujemy od życia, potrafimy być szczęśliwi. Gdy jednak zaczyna czegoś brakować (pieniędzy, ukochanej osoby, przyjaciół) zaczynają się kłopoty. Czujemy się coraz gorzej, stajemy się nieszczęśliwi.
     Dla mnie szczęściem jest to, że mogę żyć w jedności z bogiem i l ludźmi, którzy mnie kochają. Jestem szczęśliwa, bo mam przyjaciół, rodzinę, mogę przebaczać i pomagać. Czuje się potrzebna. Jednak życie to nie tylko radość, ale i cierpienie. Bo jak mówi J. Deval: „Gdyby zawsze było się szczęśliwym, nie sprawiałoby to żadnej przyjemności”. Według mnie szczęście to przede wszystkim postawa człowieka wobec życia, samego siebie i innych. Słowa Alberta Schweitzera: „szczęście to jedyna rzecz, którą się mnoży, jeśli się ją dzieli” w pełni ukazują, czym tak naprawdę jest ten stan. Umiejętność dawania i nie oczekiwania niczego w zamian wyzwala w ludziach wewnętrzny spokój i równowagę psychiczną. Ludziom, którzy dzielą się radością z innymi, żyje się łatwiej. Każdy pragnie szczęścia i dąży do niego przez całe swoje życie. A może szczęście to po prostu życie? Na to pytanie każdy sam musi sobie odpowiedzieć.

  • Przedstaw swojego ulubionego bohatera literackiego lub filmowego.

    Posted on grudzień 29th, 2008 admin No comments
    <

    Jednym z wielu bohaterów filmowych, jacy utkwili w mojej pamięci, jest postać Johna Nasha, z filmu „Piękny umysł” wyreżyserowanego przez Rona Howarda.
     Film ten jest przejmującą historią życia geniusza matematycznego. Reżyser zainspirowany został biografią amerykańskiego naukowca- Johna Forbesa Nasha. Przystojny, znany ze swojego ekscentrycznego zachowania, dość wcześnie, bo podczas studiów matematycznych na Uniwersytecie Princeton dokonał zadziwiającego odkrycia naukowego na temat teorii gier. Stanął u progu kariery międzynarodowej. Niestety lekarze stwierdzili
    u niego schizofrenię. Jednak z pomocą zony zwalczył chorobę i w 1994 r. otrzymał Nagrodę Nobla.
      John Nash, tak jak wszyscy, codziennie musiał podejmować różnorakie decyzje. Żądny wiedzy postanowił studiować, mimo, że nie posiadał majątku. Był typem niepokornym, nie uczęszczał regularnie na zajęcia. Jednak posiadał wielką wiedzę i talent. Swoją pracą na temat teorii gier zaskoczył profesorów jak i studentów. Jego życie zmieniło się całkowicie. Otrzymał stanowisko naukowca i wykładowcy wyższej szkoły. Mimo to, John czuł się niespełniony. Chciał uczynić coś więcej. Jako nauczyciel nie sprawdzał się. Studenci go nie rozumieli. Tylko jedna, Alicja Larde, piękna studentka fizyki, zaciekawiła się osoba Johna. W ten sposób narodziła się wielka miłość, Alicja i John pobrali się. Nie żałowali tej decyzji. Nash otrzymał od tajemniczego Williama Parchera misję złamania kodu dla amerykańskiego rządu. John rzucił się w wir pracy, która dawała mu wiele satysfakcji. Czuł, że w końcu pomaga ludziom i ojczyźnie. Intensywna praca, atmosfera tajemnicy i zagrożenia spowodowały, że Nash zaczął zachowywać się obsesyjnie. W końcu trafił do szpitala. Lekarze stwierdzili, że Nash jest schizofrenikiem. John nie potrafił odnaleźć się w prawdziwym świecie. Załamana Alicja, z czasem postanowiła walczyć o miłość, o mężczyznę, którego kochała. Nash podjął decyzję o walce z nieuleczalna chorobą. Silna wola, miłość i oddanie żony sprawiły, że starał się za wszelką cenę znaleźć drogę do normalności. Nie poddawał się, mimo, że jego umysł nadal był zatruwany różnymi wizjami. Postanowił kontynuować pracę naukową. Jego poświęcenie zostało nagrodzone. Nash otrzymał Nagrodę Nobla. Jego teoria stała się jedną z najbardziej wpływowych teorii XX wieku.
     John Nash, dzięki decyzji o walce z choroba stał się sławnym naukowcem. Jego zwycięstwo nie polegało jedynie na pokonaniu choroby i zdobyciu Nagrody Nobla, ale na rozwinięciu i umocnieniu wielkiej miłości. Uczucia, które przetrwało największą próbę.