duży wybór wypracowań, fachowe porady !!!
RSS icon Email icon Home icon
dobre pisanie, wszystko o pisaniu
  • Maria Konopnicka liryka: “Contra Spem Spero”

    Posted on luty 24th, 2009 admin No comments
    <

    Patriotyczny wiersz zamieszczony w III serii Poezji, złożony z 7 sestyn. Nadzieja zgasła po przegranych powstaniach, kraj “wielki cmentarz” spowija ciemna zaborcza noc, a sławny niegdyś naród zmierza ku swemu zmierzchowi, stoi przed groźbą zagłady. Mimo to poetka wierzy, że wśród mogił tli się iskra, która rozpali pożar niepodległości. Utwór jest wyrazem troski poetki o sytuację kraju, o sprawę niepodległości Polski i los Polaków. Wiele cech charakterystycznych dla romantyzmu, poetyka typowa u Słowackiego(strofika, sposób obrazownaia, przekonania). Wyznanie wiary ideowej, wiary romantycznej. Wiara, nadzieja, ufność w czasach przygnębienia po klęsce wartości, o które niełatwo. Wiara w możliwość wskrzeszenia ideałów. Wiara i nadzieja w tragicznej sytuacji politycznej i społecznej to czyste szaleństwo (romantyczne). Nie jest to wiersz całkowicie pesymistyczny.
    Tytuł oznacza “Wierzę wbrew nadziei”. W drugiej strofie porównanie do ślepego, który mimo kalectwa próbuje dojrzeć blask słońca- dla wzmocnienia przekazu. W kolejnej podmiot mówiący jest świadomy, że czasy chwały i osoby za nie odpowiedzialne dawno już odeszły. Teraz pozostał kraj, w którym ludzie nie mają już siły na kolejne próby odzyskania niepodległości. Autorka widzi podobieństwo w swym losie i życiu pokolenia romantyków, które także musiało żyć ze świadomościa klęski. Polska to kraj skazany na zagładę, pogrążony w rozpaczy i zwątpieniu. Kraj, od którego odwrócił się nawet Bóg (zgaszenie pochodni może być karą za nieumiejętnie poprowadzone powstanie). “I w mogił głębi czuję życia dreszcze…”- dreszcze życia są dowodem na trwałość i nieprzemijalność wielkich idei romantyzmu, idei powstań i czynów. “I w gwiazdę ludów wierzę…” może to być nawiązanie do Wiosny Ludów 1848 r. Konopnicka doskonale rozumie nastroje panujące wśród rodaków. Ona sama wyrosła w atmosferze patriotycznej, również przeżywała nadzieje i rozczarowania związane z powstaniem styczniowym (1863), przyznaje się do męczeńskiej tradycji polskiej. Podmiot liryczny zestawiając teraźniejszość i przyszłość daje dowód głębokiej wiary, nawet wbrew racjonalnie uzasadnionemu brakowi nadziei. Jedyną szansą na odkupienie win jest ciężka, sumienna praca nad sobą i poprawą życia bliźnich.

  • Maria Konopnicka liryka: wiersz “Odpowiedź”, “Czy marzą?”

    Posted on luty 21st, 2009 admin No comments
    <

    “Odpowiedź”

    Tekst programowy, liryka patriotyczna, można odnaleźć w wierszu utylitaryzm.  Ma charakter polemiczny w stosunku do poety (może to być Asnyk, ze względu na jego wiersz “Poeci do publiczności”-przykład skrajnego pesymizmu, traumy postyczniowej), który reprezentuje pesymizm. Podmiot mówiący podkreśla słowo “dziś” oraz “jutro”, są one konfrontowane ze sobą. Dziś praca, jutro jej efekty, dary. Zwrot do przeszłości jako tradycji, otwiera się też na “nowe”, myśl pozytywistyczna. Opozycja przeszłości i przyszłości. “Sercem dzielimy sie bratnim“- miłość u romantyków (Mickiewicz, Słowacki) opierała się na słowach “miej serce i patrzaj w serce”, tu jako altruizm, coś więcej niż filantropia. Myśl pozytywistyczna pomaga ludziom. Kult wiedzy jako scjentyzm. Łączy się z ideą postępu, ewolucjonizmu (Ochocki z “Lalki”- typ naukowca, chce pomóc ludziom, Geist: pasjonat wynalazku, może nawet zniszczyć ludzkość). “Wzrosną nie róże, lecz - dęby!” Konopnicka podkreśla siłę, wieczność przeciwstawioną pięknu i słabości. Optymizm Konopnickiej płynie z podstawowej aksjologii Bóg, Prawda, Nadzieja- system wartości romantyczny. Konopnicka to poetka nadziei, nie ma załamania w jej tekstach, wyśmienicie łączy romantyzm z myślą pozytywizmu.

    “Czy marzą?”

    Wiersz programowy, o problematyce społecznej. Autorka nawiązuje do 3 zjawisk. Mówi o potrzebie równości ludzi- demokratyzm, pojawia się również humanitaryzm oraz praca u podstaw. Konopnicka podobnie jak Żeromski, żyła wśód ludu i dlatego kieruje się empatią nad najniższą warstwą społeczną. Widzi biedę, brak perspektyw ludu- dlatego woła: “szerzej rozniećmy ognisko!”. Wzywa do braterskiej pomocy wszystkich, którzy żyją myślą pozytywistyczną. Trzeba pomóc tym, którzy nie marzą, nie mają nadziei, żyją nędznie w swoich chatach.  Biedni muszą zobaczyć, że ktoś chce im pomóc, że nie zapomniano o nich. Muszą uwierzyć w lepsze jutro.