duży wybór wypracowań, fachowe porady !!!
RSS icon Email icon Home icon
dobre pisanie, wszystko o pisaniu
  • Ucztowanie jako motyw literacki

    Posted on grudzień 17th, 2009 admin No comments
    <

    Ucztowanie jest jednym z najbardziej popularnych motywów przewijających sie przez utwory literackie. W historii literatury polskiej motyw ten zaczyna się rozwijać w momencie pojawienia się sarmackiej szlachty i związanych z jej życiem obyczajów. By porównać różne sposoby obrazowania uczt z różnych epok literackich pragnę odnieść się do utworów Stefana Żeromskiego Przedwiośnie oraz do Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Czytając fragmenty tych dzieł możemy szczegółowo dowiedzieć się w jaki sposób spędzali czas ludzie bogaci i szlachta oraz jak ucztowali i bawili się.
    W Panu Tadeuszu uczta jest traktowana jako wyjątkowe wydarzenie wśród mieszkańców dworu. Mistrz ceremonii - Wojski rozpoczyna biesiadę dając znak. Wnoszone są niecodzienne potrawy: “półmiski kontuzów, arkasów, blemasów, z ngredyjencyjami pomuchl, figatelów, cybetów, piżm, dragantów, pinelów, brunelów”. Nie brakuje też różnego rodzaju potraw rybnych: “łososie suche, dunajeckie, wyzyny, kawijary weneckie, tureckie (…),  flądry i karpie ćwiki, i karpie szlachetne”. Na suto zastawionych stołach są też tradycyjne dania: “barszcz królewskim zwany, i rosół staropolski sztucznie gotowany”. Goście zachwycają się bogatym jadłospisem: “dalej inne potrawy, a któż je wypowie!”, ale też: “wszystko prędko z żołnierskim jedli apetytem”. Zadbano o szczegóły, takie jak piękny, malowany serwis, który wzbudza ciekawość gości, czy też pieczałowicie przyrządzone potrawy. Autor opisując dokładnie przebieg ceremonii pozwala czytelnikowi wyobrazić sobie smak owych niezwykłych dań. Podkreśla też, że uczta jest to: “pamiątka tylko owych biesiad sławnych”, jest świadectwem kontynuowania tradycji domu szlacheckiego. Jest to ważny czynnik podtrzymujący tożsamość narodową. W życiu szlachty musi być czas na zabawę, ale też czas na działanie, walkę o Polskę. Mickiewicz poprzez opisy zwyczajów chciał zwrócić uwagę odbiorców na piękno historii, przywiązanie do tradycji jest niesłychanie ważne, gdyż pozwala przetrwać polskiej tradycji i kulturze.  Mickiewicz przeciwstawia przeszłość i teraźniejszość. Dawne uczty w staropolskich dworach: “gdy Polska używała szczęścia i potęgi” są wypierane przez nową modę.
    Przedwiośnie Żeromskiego jest kolejnym dziełem, w którym możemy odnaleźć motyw ucztowania. Dwór w Nawłoci, gdzie przebywa Cezary na zaproszenie Hipolita, jest miejscem sielanki. Dowiadujemy się, że: “obiady, kolacje, śniadania i podwieczorki trwały niemal przez dzień cały”. Jedyną rozrywką szlachty jest zabawa, polegająca głównie na bezustannym jedzeniu i piciu. Posiłki regulowały porządek dnia mieszkańców Nawłoci: śniadania, obiady, podwieczorki i kolacje. Widoczne jest kultywowanie jedzenia, zachwycanie się smakiem i wyglądem: “kawuńcia biała (…) z tymi chlebkami żytnim i pszennym (…) z owym masełkiem nieopisanie świeżym, z tymi ciasteczkami suchymi”. Spożywano: “baraninkę albo kurczątka”. Mieszkańcy nie mogli położyć się: “bez jakiegoś wzmocnienia”. Późno wstawano, późno zasypiano. Słowem - jedzenie było jedynym celem w życiu ziemiaństwa, przynoszącym ogromną przyjemność. Do kuchni staropolskiej wkradają się modne potrawy zagraniczne np. kuraqao. Autor wyraźnie kpi ze stylu życia ziemiaństwa dwudziestolecia międzywojennego, stosując zdrobnienia nazw potraw i liczne epitety przymiotnikowe. Mieszkańcy Nawłoci nastawieni są na zażywanie przyjemności, zabawę i ucztowanie. Próżniactwo, zanik kulturotwórczej roli dworu polskiego, ambicji politycznych i patriotycznych są przejawem demoralizacji ówczesnej szlachty. Dlatego Żeromski ironicznie komentuje nastawienie uczestników biesiad, niezdolnych do wzięcia odpowiedzialności za kraj.
    W obu utworach występuje motyw ucztowania, jednak stosunek autorów do tej tradycji szlacheckiej jest diametralnie różny. Mickiewicz jest pozytywnie nastawiony do szlacheckich biesiad z epoki romantyzmu. Oprócz ucztowania i zabaw, mieszkańcy dworu mają czas na poważne sprawy, na myśl o Polsce, jej wyzwoleniu i przyszłości. Natomiast Żeromski ironicznie odnosi się do uczt ziemiaństwa z Nawłoci. Zajmują się oni błahostkami, czerpią wiele przyjemności z jedzenia, mówiąc potocznie - obżerają się. Nie mają czasu, bądź nie chcą zajmować się innymi wartościami. Tradycję szlachecką sprowadzają do wymiaru hedonistycznego. Widać jak bardzo szlachta zmieniła się od romantyzmu do dwudziestolecia międzywojennego. Z potężnej elity przemieniła się w gromadę bezużytecznych dla kraju “pasożytów”.

  • Obraz rewolucji w “Przedwiośniu”

    Posted on maj 6th, 2009 admin No comments
    <

    Cezary Baryka na tle rewolucji

    Cezary jest młodym, rozpieszczonym przez rodziców chłopcem. Lecz gdy nadchodzi rewolucja zachodzą w nim przemiany. Najpierw jest to postawa chłopca, który wszystkie swoje czyny i przekonania opiera na rewolucji. Sądzi, że jest ona pozytywnym zjawiskiem. Staje się łobuzem, chuliganem, z którym matka nie daje sobie rady. Po jej śmierci budzą się w nim uczucia, których dotąd nie znał. Zostaje sam na świecie, bez matki, ojca oraz jak się niedługo okazuje, bez dóbr materialnych i środków do życia. Chce przeżyć, dlatego podporządkowuje się rewolucji. Mimo tego, że wie jak bardzo jest ona zła i szkodliwa. Pracuje zakopując trupy Ormian mordowanych przez Tatarów. Staje się silny, opanowany, samowystarczalny i pełny nadziei na “lepsze jutro”.

    Obraz rewolucji

    Rewolucja przebiegała bardzo krwawo. Tatarzy i Ormianie, którzy toczyli walkę nie zważali na to, kogo i jak zabijają. Ostatecznie zwyciężają Tatarzy, a trupy Ormian krwawią całą Rosję. Obraz rewolucji w “Przedwiośniu” jest bardzo podobny do obrazu walk w “Nie-boskiej komedii”.

    Symbol szklanych domów

    Obraz “Szklanych domów” ukazuje marzenia na lepszą przyszłość, wspaniały dom oraz rodzinę. Symbolizuje nadzieję i to, czego nie posiadano w czasie rewolucji. “Szklane domy” budziły chęć do ucieczki z obszaru rewolucji oraz nadzieję i marzenia. Jak się później okazało - złudne marzenia.

  • Cezary Baryka - spadkobierca ideałów romantycznych?

    Posted on marzec 3rd, 2009 admin No comments
    <

    Cezary Baryka jest po części spadkobiercą ideałów romantycznych, a po części prezentuje człowieka całkiem innego, o odmiennych racjach. Przede wszystkim przejawia się w nim duch pozytywisty. Gdy przyjeżdża do Polski jest przerażony realiami ubogiego społeczeństwa, widzi ogromną przepaść między bogatymi a biednymi. Szczerze, głęboko jest przejęty programem reform społecznych. Domaga się godziwych warunków życia i pracy dla chłopów i robotników. W osobie Cezarego można odnaleźć też cechy romantyka: przeżywa nieszczęśliwą i burzliwą miłość do Laury. Cechuje go młodzieńcza chęć przebudowy świata, targa nim niepokój o los swój i Polski. Przez całe życie szuka idei, której się poświęci bez reszty. Początkowo myśli, że jest to rewolucja, jednak rezygnuje z niej widząc bestialstwo i orkucieństwo. Nadal bezskutecznie szuka i nie znajduje celu, idei, która ma mu przyświecać. W ostatniej scenie powieści idzie na czele strajku robotniczego, kierującego sie na Belweder. W pewnym momencie Cezary: “wyszedł z szeregu” i “parł dzielnie”. Dostrzec można w tym geście, że nie chce żyć w takim państwie. Nie chce ponownie patrzyć na rozlew krwi. Do końca pozostaje niezdecydowany i nie utożsamia się z żadną z koncepcji odbudowy państwa.