-
Adam Asnyk “Jako cząsteczka”
Jako cząsteczka
wiersz pochodzi z cyklu “Nad głębiami”, ma charakter filozoficzny, ukazana jest myśląca cząsteczka dążąca do celu (Leibniz- cząsteczka). Problem poszukiwania sensu życia poprzez relację z naturą (zagadnienie celowości). Człowiek nie jest twórczy, horyzont poznawczy jest zawężony. Człowiek próbuje przetłumaczyć naturę, ale jest od niej uboższy. Ona nie ma porządku ludzkiego. Człowiek jest częścią natury, a ta rządzi się innym porządkiem niż ludzie. Asnyk zna tylko jedną z form natury. Tylko tę, która jest w granicach naszej poznawalności umysłowej (racjonalizm poztywistyczny). Jednostka jest znikoma wobec ogromu wszechświata (romantycy- przez rozum poznasz wszystko, pozytywiści- jest granica poznawalności).
-
Adam Asnyk “Odpowiedź przeszłości”
Odpowiedź przeszłości
wiersz zaliczany do liryki programowej. Autor odwołuje się do przeszłości antycznej, opisuje szczęśliwe twarze greckich mężów. Grecy nie pogrążali się w przeszłości, byli mężni i waleczni. Dlatego z trudnych sytuacji potrafili wyjść (wojny grecko-perskie). Klęska czy niedola nie smuci pokolenia z przeszłości, a mobilizuje do walki. Kontrast między szczęśliwą, słoneczną przeszłością a “nocą”- teraźniejszością. Asnyk zastanawia się dlaczego społeczeństwo jest smutne i przygnębione. Okazuje się, że smutek ten spowodowany jest upadkiem Powstania Styczniowego w 1864 r. Polska nadal żyje w niewoli. Autor krytykuje zachowanie ludzi, wylicza to, czego im brakuje: uśmiech, spokój, promienność życia. Mężowie greccy znają odpowiedź na pytania autora o smutek, wyliczają wady ludzkie (samolubność, zabieganie) podkreślając, że dawniej jeden żył dla drugiego. Życie człowieka i narodu tworzyło jeden silny związek, wiedzieli po co żyli, do czego dążyli.
-
Adam Asnyk “Dzisiejszym idealistom”
Dzisiejszym idealistom
Przykład liryki apelu. Wiersz kierowany jest do starszego pokolenia romantyków. Ukazuje spór generacyjny, pokoleniowy (romantycy-pozytywiści). Aleksander Świętochowski w artykule “My i wy” zaatakował romantyków obarczając ich winą za upadek powstania listopadowego i styczniowego (nie obwiniał wielkich poetów Mickiewicza i Słowackiego). Romantycy poczuli się dotknięci, niesłusznie zaatakowani i zaczęli wycofywać się z życia kulturalnego. Ansyka to niepokoiło i dlatego stanął między pozytywistami i romantykami. Ansyk mówi o tym, że świat należy do tych, co idą naprzód. Mówi o przemijaniu pokoleń, które obiorą dowództwo. Odwołuje się do programowych haseł romantyzmu: OFIARA, POŚWIĘCENIE- są one nadal ważne i aktualne. Ostatnie dwa wersy to nawiązanie do utylitaryzmu- zwycięzca tej walki to człowiek, który służy drugiemu, dla drugiego oddaje życie. Bycie użytecznym przynosi pozytywne efekty. Asnyk jest mediatorem- wie, że rozwarstwienie pokoleniowe to rozwarstwienie narodu. Nie można żyć przeszłością. W utworze znajdujemy pochwałę czynnej postawy, a naganę biernej. Asnyk biernych pisarzy zalicza do martwych. Idealizmowi przeciwstawia utylitaryzm. Znajdziemy tu również nawiązanie do “Ody do młodości” Mickiewicza.
-
Maria Konopnicka “Rota”
Wiersz wydrukowany po raz pierwszy w 1908 r., zyskał popularność jako pieśń z muzyką Nowowiejskiego. Napisany został w związku z protestami poetki przeciw ustawie pruskiej o przymusowym wywłaszczeniu Polaków. Rota była także poetyckim głosem w kampanii przeciwko germanizacyjnej polityce władz zaborczych. Pieśń została wykonana przez zespół chórów z całej Polski w 1910 r. (w pięćsetną rocznicę bitwy pod Grunwaldem) w czasie odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie. Uchodzi za tekst o znaczeniu narodowym, patriotycznym, żywotnym głównie w okresie zagrożenia niepodległości państwa. Utwór posiada 3 (w niektórych wersjach 4 zwrotki). Już pierwszy wers zawiera przysięgę wierności ojczyźnie. Podmiot liryczny (I os. l. poj.) podkreśla historyczną potęgę Polski. Zniewolony lud musi bronić ducha polskości, aż do zwycięstwa. Wspomina o okrucieństwie zaborców (”Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz“), wskazuje to również o tym, że Rota była wynikiem inspiracji wydarzeniami we Wrześni. Utwór to apel i deklaracja wiary w Boga.
-
Maria Konopnicka liryka “W przestrzeniach nieskończonych”, “Pieśń o domu”
“W przestrzeniach nieskończonych”
Liryka egzystencjalna- przemijanie, poszukiwanie własnego miejsca, topos człowieka szukającego miejsca. Jeszcze żyjąc szukamy się w przestrzeni nieskończonej. Życie ludzkie ma wymiar:
- ziemski
- eschatologiczny- duchowy
Co będzie po życiu? Poszukiwanie sensu życia, człowiek może się pogubić w owym szukaniu. Liryka refleksyjna, otaczający świat utożsamia się z przyrodą.“Pieśń o domu”
“Kochasz ty dom, rodzinny dom…” Konopnicka opisuje głównie rodzinną przyrodę- skoszone trawy, dzikie róże, ciemne bory, srebrne mgły, lipy. Twierdzi, że wspomnienie domu przynosi ukojenie w najtrudniejszych momentach- podczas zwątpienia i burz. Autorka zadaje pytanie Czytelnikowi, zmusza do zastanowienia się nad własnym poczuciem przynależności do kraju. Chce nakierować uczucia na Polskę, poprzez dokładny, impresjonistyczny opis urody polskiej przyrody.
-
Maria Konopnicka liryka “Z teki Grottgera”
Wiersz o problematyce patriotycznej, autorka chce trafić do sumień rodaków. Nawiązanie do romantyzmu, ogniwem stał się Grottger- malarz powstania styczniowego, twórca cyklów poświęconych dziejom powstania styczniowego (uosobienie walki narodowowyzwoleńczej), nawiązuje Konopnicka do jego poezji. Łącznikiem między obrazem a poezją jest obraz poetycki. Grottger dawał statyczne treści, zamknietą kompozycję. Konopnicka pisze dynamiczny utwór, obraz-znak, rozbudowuje to, co należy do uczuć. Autorka analizuje te uczucia, są to uczucia prostej kobiety, świadomość chłopskiej dziewczyny. Nadchodzi wyrok opatrzności, nie ma tutaj buntu, skargi, lamentu. Brak prostestu, sprzeciwu wobec losu. Godzi się z sytuacją. Konopnicka w tym utworze rozwija fabułę obrazów.
-
Maria Konopnicka liryka: “Contra Spem Spero”
Patriotyczny wiersz zamieszczony w III serii Poezji, złożony z 7 sestyn. Nadzieja zgasła po przegranych powstaniach, kraj “wielki cmentarz” spowija ciemna zaborcza noc, a sławny niegdyś naród zmierza ku swemu zmierzchowi, stoi przed groźbą zagłady. Mimo to poetka wierzy, że wśród mogił tli się iskra, która rozpali pożar niepodległości. Utwór jest wyrazem troski poetki o sytuację kraju, o sprawę niepodległości Polski i los Polaków. Wiele cech charakterystycznych dla romantyzmu, poetyka typowa u Słowackiego(strofika, sposób obrazownaia, przekonania). Wyznanie wiary ideowej, wiary romantycznej. Wiara, nadzieja, ufność w czasach przygnębienia po klęsce wartości, o które niełatwo. Wiara w możliwość wskrzeszenia ideałów. Wiara i nadzieja w tragicznej sytuacji politycznej i społecznej to czyste szaleństwo (romantyczne). Nie jest to wiersz całkowicie pesymistyczny.
Tytuł oznacza “Wierzę wbrew nadziei”. W drugiej strofie porównanie do ślepego, który mimo kalectwa próbuje dojrzeć blask słońca- dla wzmocnienia przekazu. W kolejnej podmiot mówiący jest świadomy, że czasy chwały i osoby za nie odpowiedzialne dawno już odeszły. Teraz pozostał kraj, w którym ludzie nie mają już siły na kolejne próby odzyskania niepodległości. Autorka widzi podobieństwo w swym losie i życiu pokolenia romantyków, które także musiało żyć ze świadomościa klęski. Polska to kraj skazany na zagładę, pogrążony w rozpaczy i zwątpieniu. Kraj, od którego odwrócił się nawet Bóg (zgaszenie pochodni może być karą za nieumiejętnie poprowadzone powstanie). “I w mogił głębi czuję życia dreszcze…”- dreszcze życia są dowodem na trwałość i nieprzemijalność wielkich idei romantyzmu, idei powstań i czynów. “I w gwiazdę ludów wierzę…” może to być nawiązanie do Wiosny Ludów 1848 r. Konopnicka doskonale rozumie nastroje panujące wśród rodaków. Ona sama wyrosła w atmosferze patriotycznej, również przeżywała nadzieje i rozczarowania związane z powstaniem styczniowym (1863), przyznaje się do męczeńskiej tradycji polskiej. Podmiot liryczny zestawiając teraźniejszość i przyszłość daje dowód głębokiej wiary, nawet wbrew racjonalnie uzasadnionemu brakowi nadziei. Jedyną szansą na odkupienie win jest ciężka, sumienna praca nad sobą i poprawą życia bliźnich. -
Maria Konopnicka liryka: wiersz “Oj, matusiu…”, “Kołysz mi się, kołysz”
“Oj, matusiu…”
Wiersz pochodzi z cyklu “Na fujarce” (cykl liryków 1883). Jest stylizowany na pieśń ludową. Chłop płacze nad światem, tak okrutnym dla niego. Wraz z nim płacze cała natura. Musi odejść ze wsi, godzi się z wyrokiem boskim. Nawet jeśli zginie, chce mieć przy sobie coś ze swojej wsi- koszulę. Mówi o głodzie, o braku odzieży i złych warunkach życia. Słońce wysusza rosę, ale nie wysusza wylanych łez. Strofa oznacza frazę muzyczną. Można odnaleźć nawiązania do wiersza “A jak poszedł król na wojnę”.
“Kołysz mi się, kołysz”
Wiersz pochodzi z cyklu “Z łąk i pól”. Liryka ludowa, podmiot liryczny jako bohater- chłop. Forma kołysanki- w kołysankach chodzi o emanację miłości. uczucia, ukazywana w zdrobnieniach, spieszczeniach. Tu kołysanka odwrócona, antywzorzec. Nałożenie dwóch czasów, skonfrontowanie retrospekcji (gdy dziecko żyje) oraz uczucia bólu macierzyńskiego (śmierć dziecka). Dominuje gorycz, dramatyzm sytuacji, dojmujący ból macierzyński. Kołyska (pleciona, lipowa, z łyka, biała) jest przedmiotem magicznym, łączy matkę z dzieckiem, jest pamiątką po nieżyjącym dziecku, jest przypomnieniem uczucia do kołysanego dziecka. Stylizacja na ludowość, refreniczne powtórzenia.





