-
J. Tuwim “Poezja”
Podmiot liryczny to poeta, mówi o poezji, zwraca sie do Czytelnika profesjonalnego i amatora. Niech słucha mędrzec - niech słucha ten, kto jest racjonalistą, kto jest krytyczny. Niech słucha cham - ten, kto jest ponad racjonalizmem, kto wierzy i idzie za głosem serca. Poezja jest różnorodna. Jest jak taniec lub skok (różnorodność nastroju i formy). Zwraca uwagę na witalizm i cielesność. Tematyką jej ma być rozwój techniczny. Poezja to skok, krzyk, ryk. Poezja nie odnosi się do niczego innego, tylko do siebie samej. Poeta mówi, że chce być pierwszym futurystą, ale nie tradycyjnym prowokatorem, gdyż to dla niego głupota. Poezja ma być absolutnie o wszystkim. Nowa Poezja ma charakter apokaliptyczny, taka jest ranga zmiany poezji. Stary świat ma zginąć, Nowa Poezja ma być zbawienna. Określa kim jest dla poety człowiek, społeczeństwa. Poezja nie naucza społeczeństwa, ale jest o społeczeństwie. Każdy z nas może stać się wybrańcem. Poeta wie więcej, ma świadomość swej wiedzy, ale nie chce być przodownikiem. Chce być z tłumu. Jest absolutnie samoświadomy, nie chce być wieszczem.
-
Poezja świecka XV wieku cz. II
WIERSZ O ZABICIU ANDRZEJA TENCZYŃSKIEGO po roku 1461
A. Tenczyński niezadowolony z wykonanej reparacji swej zbroi przez płatnerza Klemensa wszczął kłótnię i pobił go dotkliwie. W odwecie został zamordowany przez mieszczan krakowskich, pomimo że ukrył się w zakrystii kościoła Franciszkanów. Sześciu sprawców skazano na ścięcie. Utwór o radykalnie antymieszczańskim wydźwięku odzwierciedla nasilające się konflikty mieszczańsko-szlacheckie.
Postać Tenczyńskiego wyidealizowana „człowiek dobry”. Do mieszczan autor odniósł się z nienawiścią i pogardą „chłopy”, porównał ich do psów. Starał się uwydatnić okrucieństwo mieszczan, kłamliwe oszczerstwa. Potoczny język pełen prozaizmów, wulgaryzmów. Wykrzyknienia podnoszą emocjonalną atmosferę. Celem jest ukazanie niegodziwości mieszczan, szczegóły zabójstwa wzbudzają grozę i oburzenie, uwydatniają kontrast między szlachtą a mieszczaństwem.
-
Poezja łacińska XV wieku cz. III
GAUDE MATER POLONIA…
Autor Wincenty z Kielczy
Utwory hymniczne zaczęły powstawać w Polsce w 13 w. Pierwszym zapewne autorem pieśni tego typu był Wincenty z Kielczy. Przypisuje mu się autorstwo hymnu, sławnego niemal od momentu pojawienia się w obiegu kościelnym, napisanego prawdopodobnie w związku z kanonizacją Stanisława, biskupa krakowskiego (1253 r.)
Autor wychwala podniosłym tonem świętego, uważanego za symbol jedności ojczyzny. Kompozycja (11 strof) jest jasna i przejrzysta. Po inwokacji (1 zwrotka) następuje opis zasług biskupa za życia, a następnie jego cudownego oddziaływania pośmiertnego. Twórca wzywa Kraków, miasto szczycące się przechowywaniem szczątków świętego, do radości i wdzięczności wobec Boga, by wreszcie zamknąć pieśń DOKSOLOGIĄ, czyli pochwałą Trójcy Przenajświętszej. W budowie zwrotek Wincenty z Kielczy nawiązał do wzoru strofy ambrozjańskiej.
Czwarta zwrotka- męczeńska śmierć biskupa
Piąta zwrotka- cudowne zrośnięcie się posiekanych członków przez króla
Szósta zwrotka- wyniesienie Stanisława do królestwa niebieskiego
Siódma, ósma, dziewiąta- o nadprzyrodzonej opiece, jaką otacza swój naród, uzdrawiając chorych, wskrzeszając zmarłych, orędując za swymi podopiecznymi u Boga.





