duży wybór wypracowań, fachowe porady !!!
RSS icon Email icon Home icon
dobre pisanie, wszystko o pisaniu
  • C. K. Norwid “Klaskaniem mając obrzękłe prawice”

    Posted on styczeń 28th, 2009 admin 1 comment
    <

    Wiersz powstał w 1858 r. i jest początkowym wierszem w tomiku Norwida “Vademecum”. Wiersz mówi o dziele poetyckim, młodzieńczym. Już w pierwszej strofie dowiadujemy się, że lud znudzony pieśnią nawołującą do walki woła o czyny, mające podtrzymać naród, wzmocnić warstwy społeczeństwa (polemika pozytywistów z romantykami). W ojczyźnie, gdzie jest laurowo (z pieśnią romantyczną) i ciemno (niewola) pojawia się natchniony jako poeta przez Boga - Norwid. Słowa “Laurowo i ciemno” świadczą o pesymiźmie, mówią o ciemności niewoli, braku perspektyw.
    Norwid wspomina o wielkoludach: Mickiewiczu, Słowackim, Krasińskim, o wieszczach. Mówi w kontekście geniuszy, ocena ich poezja przez Norwida jest oceną pochwalną. Mają wspólne korzenie, tworza wspólnotę, związek naturalny. Norwid mówi o sobie, że idzie sam własną drogą, ma prawo do błądzenia, gdyż jest młody. Nie korzysta z dorobku wieszczów.
    Norwid wędruje sam przez świat i widzi zapatrzonych w przeszłość ludzi, i tam szukających wartości. Kobiety sztuczne, fałszywe jak posagi, czas “przesytu i Niedzieli”- czyli czas lenistwa, bierności.
    Atakuje tradycję, stary obyczaj. Są one przestarzałe, nie dopuszczają nowości- bunt, sprzeciwianie się tradycji, oparty na impulsach emocjonalnych.
    Ważna jest strofa przedostatnia- zawarta tu jest wykładnia koncpecji poezji Norwida zawartej w “Vademecum”. Norwid pisze “pamiętnik artysty”-cecha poezji Norwida to liryka osobista. Proces twórczy jako przekreślanie, zmienianie, poprawianie, jest dowodem trudu, błądzenia, poszukiwania (”ogryzmolon i w siebie pochylon”). Twórczość mająca wymiar wnikania w najgłębsze uczucia, przeżycia, zmaganie się z uczuciami. Poezja jako liryka osobista jest prawdziwa i rzeczywista. Prawda to ważny wymiar, poeta nie może zasłaniać sie kłamstwem, szuka prawdy i jednocześnie piękna (triada Platońska). “Obłędny”- prawo do pomyłek, ale też obłędny w sensie pasji na granicy norm psychologicznych. Poezja bliska obłedu, wnikanie w podświadomość.
    Miną kolejne pokolenia, zanim społeczeństwo doceni twórczość Norwida. “Panteizm druk” wszechopanowanie druku w 1858- rozwój drukarni, przeważa druk związany z handlem, przemysłem. To czas trudny dla poezji, która zanika. Twórczość jego doceniona zostanie dopiero po upływie czasu.

  • C.K. Norwid “Język ojczysty”, “Prac-czoło”, “Tymczasem”

    Posted on styczeń 27th, 2009 admin No comments
    <

    “Język ojczysty”

    autor szuka odpowiedzi, co jest ważniejsze dla ojczyzny: myśl czy czyny. Forma -dialog. Wybór w kwestii słowa a czyny: spór pozytywistów i romantyków, zarzucali kierowanie się slowem tyrtejskim. Energumen- to mąż czynu, a Lirnik to poeta. On twierdzi, że nie działania i poezja są ważne, tylko to co jest arcydziełem. Polacy byli znani dzięki arcydziełom (Chopin, Mickiewicz), podtrzymują świadomość narodową i dają o nas znać na świecie. Wniosek: kultura ważniejsza od czynów, arcydzieła to trwała wartość uniwersalna.

     ”Prac-czoło”

    ideologia pracy, filozofia pracy. Wyjaśnienie tytułu: czoło- część głowy, ale też umysł, myślenie. Praca- trud idnywidualny jak i narodowy (klęska Powstania), trudy ludzkiej pracy. “umysłu-stałość” twórca musi mieć dopełnioną, zamknietą koncepcję dzieła w głowie. Jeżeli jej nie ma,to twórca miota się, jest niezadowolony z dzieła. Kluczowa praca to praca czoła, praca mentalna, od niej trzeba zaczynać działanie (trud umysłowy- realizm). Zaakceptowanie wysiłku umysłu, bez którego nie ma pracy rozumnej, a więc ludzkiej. Najpierw musi być zamysł, a później jego realizacja- wtedy istnieje harmonia.

    “Tymczasem”

    problematyka historiozoficzna (filozofia dziejów, największym filozofem był Krasiński “Nieboska komedia”). Dzieje ojczyzny, przemijanie pokoleń, zmiany pokoleniowe. “Mając gdzie stawić nogę”- problem ziemi, Polak ma gdzie postawić nogę-to fundament życia. Motyw czekania:”lata moje- czekanie”. Antrakt- nawiązuje do toposu teatru, dzieje to teatr (antrakt to przerwa między aktami). Tu oznacza przerwę w dziejach narodu, który żyje w niewoli. To luka międzypokoleniowa, pustka życiowa. Ojczyzna to wspólny obowiązek.

  • C. K. Norwid “Ironia”

    Posted on styczeń 26th, 2009 admin No comments
    <

    Wiersz pochodzi z tomiku wierszy “Vademecum”. Tematyka aksjologiczna (filozfia+psychologia+estetyka), pojęcie cierpienia jest czymś najważniejszym. Norwid to czołowy ironista. Jak powszechnie wiadomo ironia to przeciwne znaczenie słowa, tu ukazana jest złożoność pojęcia ironii.
    I strofa: kontekst pracy artysty, twórcy arcydzieła w relacji do dzieła “Klaskaniem mając obrzękłe prawice”. Tam dzieło jest ogryzmolone, arcydzieło jest czymś pięknym, a proces tworzenia czymś trywialnym, przeciwstawnym pięknu, pracą mięśni, zgrzytem. Na zderzeniu profanum i sacrum pojawia się ironia, czyli sprzeczność między tym co nieestetyczne, a tym co piękne. Ukazana jest ironia działania, czynu.
    II strofa: oprócz działania znalezienie harmonii między treścią a formą. Później następują rozważania na temat relacji międzyludzkich. Ironia jest tu pewnym zawikłaniem. Chodzi o kategorię cierpienia, która deprecjonuję ironię. Do cierpienia dochodzi się poprzez “szlaki bite cudzym cierpieniem”. Znalezienie człowieczeństwa jest procesem, etapem, doświadczeniem. Ironia tu nie komplikuje, bo cierpienie nie podlega ironii.