duży wybór wypracowań, fachowe porady !!!
RSS icon Email icon Home icon
dobre pisanie, wszystko o pisaniu
  • Powstanie styczniowe w Pozytywizmie

    Posted on wrzesień 2nd, 2009 admin No comments
    <

    Powstanie styczniowe w Pozytywizmie

    Utworem mówiącym o odradzaniu się Polski z popiołów wojny jest wiersz Felicjana Faleńskiego “Morituri te salutant”. Łaciński tytuł oznacza okrzyk gladiatorów rzymskich wchodzących na arenę: “Idący na śmierć pozdrawiają Cię”. Autor porównuje los powstańców wyruszających do walki z życiem gladiatorów. Chce w ten sposób podkreślić, jak tragiczne było ich przeznaczenie i nikłe szanse na szczęśliwy powrót. Jednak w wierszu znowu możemy dostrzec romantyczną wiarę w słuszność decyzji. Uczestnikom powstania pozostaje nadzieja na odzyskanie niepodległości, na lepszą przyszłość, jeśli nie dla nich, to dla młodego pokolenia. Ta myśl dodaje im sił w nierównej walce o swoje ideały.

    Powstanie styczniowe obecne jest też w powieści “Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej. Pojawiają się różne postawy odnośnie powstania styczniowego. Ogromną rolę spełnia zbiorowa mogiła powstańcza  w korczyńskim lesie, gdzie spoczywają Andrzej Korczyński oraz Jerzy Bohatyrowicz. Żona Andrzeja stale pielęgnuje pamięć o swym poległym mężu, jest dumna z jego bohaterstwa jednak ich syn Zygmunt całkowicie nie inetersuje się losami narodu- wyrósł na kosmopolitę i egoistę. Wszyscy bohaterowie, którzy brali udział w powstaniu styczniowym, a także ci, którzy pielęgnują o nich pamięć są bohaterami pozytywnymi. Powieść powstała w 25 rocznicę powstania, dlatego też tak często pojawia się w utworze wątek powstańców, a symboliczna Mogiła jest mostem porozumienia między Korczyńskimi a Bohatyrowiczami. I choć powstanie upadło, nigdy nie było klęską i błędem - było jednym z najszlachetniejszych cech i dążeń polskiego narodu.

    Innym uwtorem skupiającym się wokół powstania styczniowego jest opowiadanie Elizy Orzeszkowej “Gloria victis”, utrzymane jest ono w konwencji baśniowej. Leśne drzewa, przyroda są świadkami walk, cierpień i nadziei. Tu stoczyła sie bitwa tragiczna dla dwóch przyjaciół Jagmina i Marysia Tarłowskiego. Ci młodzi ludzie to niewinne ofiary powstaniowej zawieruchy. Autorka dostrzega ich poświęcenie, a Aniela osamotniona jest symbolem wszystkich ludzi, którym powstanie styczniowe odebrało nie tylko bliskich, ale też nadzieje. Po wielu latach w tym miejscu powstała symboliczna mogiła, nad którą wiatr szeptał: “Gloria victis- chwała zwyciężonym”. W ten sposób Orzeszkowa ukazała dziejowe znaczenie czynów powstanców, ocena jej jest pełna sentymentu do narodowych świętości.

  • Justyna Orzelska- postać kobieca z “Nad Niemnem” Orzeszkowej

    Posted on marzec 10th, 2009 admin 1 comment
    <

    Justyna Orzelska jest daleką krewną Benedykta Korczyńskiego. Ta uboga szlachcianka, wraz z ojcem przebywająca w Korczynie w charakterze rezydentki, została upokorzona okrutnie przez swoją opiekunkę, Andrzejową Korczyńską (wdowę po bracie Benedykta). Salonowe towarzystwo uznało Justynę za niegodną zostania małżonką Zygmunta Korczyńskiego. Od tego czasu bohaterka ta stała się niezwykle dumna, ale równocześnie zamknięta w sobie i opuszczona.
    Justyna odmawia przyjmowania jakichkolwiek prezentów z rąk krewnych, sytuację w jakiej znalazła się wraz z ojcem uważa za olbrzymie upokorzenie, pragnie samodzielności i odpowiedzialności za własny los. Jednocześnie traci wiarę w sens życia, nie może znaleźć swojego miejsca na ziemi, czuje się bezużyteczna, nikomu niepotrzebna. Z melancholii leczy Justynę dopiero pobyt w Bohatyrowiczach. Tutaj przyjmują ja z radością i szacunkiem, tutaj wspólnie z innymi uczestniczy w żniwach, poznaje wartość pracy. To dzięki Bohatyrowiczom dowiaduje się i odwiedza ważne dla bohaterów powieści mogiły, odkrywa wartość tradycji patriotycznej. Poznaje Jana Bohatyrowicza, zaręcza się z nim. Justyna nie waha się popełnić mezaliansu, odrzucając jednocześnie oświadczyny Teofila Różyca. Świadczy to o jej dumie i poczuciu własnej wartości.
    Wątek “dumnej rezydentki”, która odrzucając starania swych artystokratycznych wielbicieli, oddaje w końcu rękę zagrodowemu szlachcicowi, służy kompozycyjnemu zespoleniu dwóch światów. Ewolucja, jaką przechodzi Justyna, jej rozwój duchowy, wewnętrzne przemiany, ukazane są niezwykle wnikliwie, a poszczególne sceny i dialogi puentują kolejne etapy rodzącej się samoświadomości bohaterki. To właśnie Justyna jest autentyczną nosicielką i reprezentantką nowych idei, wyrosłych nie z lektur, ale z osobistych doświadczeń i pracy. Dojrzewanie duchowe Justyny doprowadza ją do wyzwolenia spod krępujących i niszczących jej osobowość norm i zasad, ale jej emancypacja jest daleka od groteskowego i wynaturzonego feminizmu.
    Justyna dołącza do innych typów kobiecych powołanych przez Orzeszkową, stanowiąc najdoskonalsze wcielenie “nowego człowieka” epoki pozytywizmu: mądra, niezależna intelektualnie, odważna, spontaniczna, samodzielna, młoda, przygotowana do życia, krytyczna wobec samej siebie, wolna. Jej dochodzenie do wolności było wprawdzie kosztowne i pełne cierpienia, ale jego efektem jest - pełny człowiek.