-
Leopold Staff “Życie bez zdarzeń”
Życie bez zdarzeń
Wiersz pochodzi z tomu “Dzień duszy” (1903r.). Poeta zawarł w nim swój światopogląd zbudowany na filozofii stoickiej i franciszkaniźmie. Popiera stanowisko zachowania dystansu, pogodzenia się z rzeczywistościa i przyjęcia jej. Wiersz jest zapowiedzią przemiany (przełom filozofii życiowej Staffa). Staff-humanista patrzy na życie jak człowiek. Jest to tekst programowy, liryka filozoficzno-refleksyjna. Autor życie bez zdarzeń wartościuje dodatnio, odwraca się od nietzscheańskiej koncepcji, odrzuca indywidualizm. Trzeba przyjmować życie z wszelkimi dobrodziejstwami i ponurymi chwilami, by w pełni je odczuć i zasmakować jego treści. Pojawia się koncepcja człowieka w rytmie dnia codziennego. Apoteoza harmonii i ładu, pochwała zwyczajnego życia, szacunek dla ludzi prostych. Autor przypomina, że żyjąc nie spostrzegamy tego, co najlepsze, najważniejsze. Istotne jest pogodzenie się z naturalną koleją rzeczy, pogodzenie się z naturalnym porządkiem świata.
-
Leopold Staff “Bogowie zmarli”, “Ja wyśniony”, “Studnia”
Leopold Staff to poeta kilku epok literackich, urodził się w 1878 we Lwowie, zmarł w 1957 r. Jego debiut książkowy to tomik “Sny o potędze” z 1901r. Jego pierwszy tom wierszy ma charakter antydekadencki. Zaznaczył się w nim indywidualny sposób widzenia świata i niezależność poglądów Staffa. Z tego tomu pochodzą właśnie niżej omawiane wiersze.
Bogowie zmarli
Wiersz programowy, nawiązuje do filozofii Nietzschego i jego koncpecji nadczłowieka. Tytuł wiersza odwołuje się do dzieła Nietzschego “Zmierzch Bożyszcz”. Bunt okazuje się jałowy, daremny. Boga nie można zniszczyć duchowo, przez zniszczenie krzyża można tylko obrazić ludzi wierzących. Wizerunek materialny nie niszczy metafizycznego wizerunku Boga. Pojawia się dyskusyjna problematyka, czy można odrzucić moralność, kategorie chrześcijańskie jak miłosierdzie, litość. Staff polemizuje z filozofią Nietzschego, nie zgadza się z jego postawą, gdyż jest chrześcijaninem. Bóg to sfera myśli, więc nie można go zniszczyć.
Ja wyśniony
Sonet, w którym pojawia się widzenie jednostki na sposób widzenia Nietzschego. Widoczna jest radość życia, nawiązuje do Dionizosa (kwintensencja życia, witalność), emanuje poczucie siły, idnywidualizm. Autor daje pojęcie nadczłowieka dionizyjskiego, który jest aktywny i działający. Pierwsza i druga zwrotka to opis, trzecia i czwarta to refleksja-wskazuje to na sonet. W wierszu jest połączenie marzycielstwa z pojęciem potęgi mocy. Nadczłowiek to idealny pan i władca, który może zrobić wszystko. Autodeifikacja- uwznioślenie samego siebie.
Studnia
Ukazuje autor dwa światy: realny i fantastyczny. Wiersz o problematyce filozoficznej, epistemologia- poznanie świata. W porównaniu do wierszy “W Weronie” Norwida i “Romantyczność” Mickiewicza zauważamy, że wszyscy (razem ze Staffem) wprowadzają konfrontację między tym, co jest realne, a co duchowe. Pojawia się pytanie: jakimi instrumentami poznajemy rzeczywistość? U Mickiewicza najważniejsza jest prawda mierzona sercem i czuciem. Norwid ostatecznie nie rozstrzyga. U Staffa ludzie, realiści korzystają ze studni i nic w odbiciu wody nie widzą. Dziewczyna patrzy oczami duszy. Jej wrażliwość pozwala widzieć to, czego nie widzą inni.
-
Leopold Staff “Deszcz jesienny”, “Kowal”
“Deszcz jesienny”
W wierszu występuje refren, jest miarowy i rytmiczny. Zauważa się związek między natura i psychiką człowieka. Podmiot liryczny jest samotny, ktoś go opuścił, wspomina palącą się zagrodę, smierć dzieci, żebraka. Są to obrazy tragiczne. Świat jest przyrównany do ogrodu zamienionego przez szatana w pustynię, szary i przygnębiający krajobraz. Sam szatan jest przerażony swym dziełem, jest niewyobrażalnie przerażający. Widać dal bezkresną, mglistą, brak nadziei na lepszy świat. Wiersz oddziaływuje na wzrok, słuch, węch. Epitety powodujące smutek np. jęk szklany, płomienne łzy, dal szara, mglista. Onomatopeja: deszcz dzwoni, jęk. Animizacja: mary piekielne w dal poszły… Antropomorfizacja: szczęście przyjść chcialo lecz mroków się zlękło.
“Kowal”
Kowal z utworu Staffa chce wykuć serce z kruszców drogocennych, ma być silne, mężne, dumne. Jeśli pojawi się na nim rysa, to lepiej żeby całe się rozpadło.
Kowal jest symbolem człowieka, jego praca jest pracą nad własnym charakterem, człowiek winien dążyć do ideału. Kruszce są zaletami, nad nimi człowiek musi pracowac, rozwijać cnoty. Jeśli ta praca nie przyniesie efektów, to lepiej nie istnieć (filozofia Nietzschego). Epitety w II zwrotce podkreślają siłę, w IV słabość człowieka.





