-
Maria Konopnicka liryka “Z teki Grottgera”
Wiersz o problematyce patriotycznej, autorka chce trafić do sumień rodaków. Nawiązanie do romantyzmu, ogniwem stał się Grottger- malarz powstania styczniowego, twórca cyklów poświęconych dziejom powstania styczniowego (uosobienie walki narodowowyzwoleńczej), nawiązuje Konopnicka do jego poezji. Łącznikiem między obrazem a poezją jest obraz poetycki. Grottger dawał statyczne treści, zamknietą kompozycję. Konopnicka pisze dynamiczny utwór, obraz-znak, rozbudowuje to, co należy do uczuć. Autorka analizuje te uczucia, są to uczucia prostej kobiety, świadomość chłopskiej dziewczyny. Nadchodzi wyrok opatrzności, nie ma tutaj buntu, skargi, lamentu. Brak prostestu, sprzeciwu wobec losu. Godzi się z sytuacją. Konopnicka w tym utworze rozwija fabułę obrazów.
-
Maria Konopnicka liryka: “Contra Spem Spero”
Patriotyczny wiersz zamieszczony w III serii Poezji, złożony z 7 sestyn. Nadzieja zgasła po przegranych powstaniach, kraj “wielki cmentarz” spowija ciemna zaborcza noc, a sławny niegdyś naród zmierza ku swemu zmierzchowi, stoi przed groźbą zagłady. Mimo to poetka wierzy, że wśród mogił tli się iskra, która rozpali pożar niepodległości. Utwór jest wyrazem troski poetki o sytuację kraju, o sprawę niepodległości Polski i los Polaków. Wiele cech charakterystycznych dla romantyzmu, poetyka typowa u Słowackiego(strofika, sposób obrazownaia, przekonania). Wyznanie wiary ideowej, wiary romantycznej. Wiara, nadzieja, ufność w czasach przygnębienia po klęsce wartości, o które niełatwo. Wiara w możliwość wskrzeszenia ideałów. Wiara i nadzieja w tragicznej sytuacji politycznej i społecznej to czyste szaleństwo (romantyczne). Nie jest to wiersz całkowicie pesymistyczny.
Tytuł oznacza “Wierzę wbrew nadziei”. W drugiej strofie porównanie do ślepego, który mimo kalectwa próbuje dojrzeć blask słońca- dla wzmocnienia przekazu. W kolejnej podmiot mówiący jest świadomy, że czasy chwały i osoby za nie odpowiedzialne dawno już odeszły. Teraz pozostał kraj, w którym ludzie nie mają już siły na kolejne próby odzyskania niepodległości. Autorka widzi podobieństwo w swym losie i życiu pokolenia romantyków, które także musiało żyć ze świadomościa klęski. Polska to kraj skazany na zagładę, pogrążony w rozpaczy i zwątpieniu. Kraj, od którego odwrócił się nawet Bóg (zgaszenie pochodni może być karą za nieumiejętnie poprowadzone powstanie). “I w mogił głębi czuję życia dreszcze…”- dreszcze życia są dowodem na trwałość i nieprzemijalność wielkich idei romantyzmu, idei powstań i czynów. “I w gwiazdę ludów wierzę…” może to być nawiązanie do Wiosny Ludów 1848 r. Konopnicka doskonale rozumie nastroje panujące wśród rodaków. Ona sama wyrosła w atmosferze patriotycznej, również przeżywała nadzieje i rozczarowania związane z powstaniem styczniowym (1863), przyznaje się do męczeńskiej tradycji polskiej. Podmiot liryczny zestawiając teraźniejszość i przyszłość daje dowód głębokiej wiary, nawet wbrew racjonalnie uzasadnionemu brakowi nadziei. Jedyną szansą na odkupienie win jest ciężka, sumienna praca nad sobą i poprawą życia bliźnich.





