duży wybór wypracowań, fachowe porady !!!
RSS icon Email icon Home icon
dobre pisanie, wszystko o pisaniu
  • J. Przyboś “Gmachy” “Na kołach”

    Posted on lipiec 13th, 2010 admin 110 comments
    <

    Gmachy

    wiersz o specyficznym układzie. Puenta zastanawia, wynika z tekstu. Jest przysłowiową “kropką nad i”. Pokazuje koncepcję poety: poeta-rzemieślnik stwarza nową rzeczywistość. Poeta to wykrzyknik ulicy- stawia na baczność, zwraca uwagę na coś, co nie jest oczywiste, wzbudza emocje. Prezentuje rzeczywistość miejską: gmachy, bloki. Identyczne budynki przecięte powietrzem-sprawia to wrażenie, że bloki trwają od zawsze, a wiatr, powietrze je rozłupało. Pojawia się budowniczy- jest demiurgiem rzeczywistości, nowoczesności. Puenta łączy się z wykrzyknikiem ulicy: setki wyciągnietych dłoni budowało gmachy. Miasto stało sie przestrzenią masy.

    Na kołach

    wiersz o podobnej budowie jak poprzedni. Tematem jest miasto, określone piękną metaforą: “miasto kołami woła” (personifikacja). Pojawia się spiętrzona metafora, vivifikacja. Obserwacja z pociągu; stacje się przemieszczają. Ulice zalane domami, co dzień pojawiają się nowe. Dominuje ruch kolisty (koło-symbol miasta, koło-symbol codzienności). Życie miasta wypełnione jest ruchem, dynamiką. Powtarza się to co dnia.

  • Stanisław Młodożeniec “XX wiek”

    Posted on kwiecień 23rd, 2010 admin 64 comments
    <

    XX WIEK

    wiersz pochodzi z tomiku wierszy z 1921 r. Opisuje cechy współczesności dwudziestego wieku. Narracja personalna, podmiotem mówiącym jest poeta, mówi w 1 osobie liczby pojedynczej. Nie stosuje się on do reguł stylistycznych, znaczeniowych. Wiersz przypomina paplaninę. Uświadamia nam rozwój cywilizacji. Poeta przedstawia postawę buntu wobec tradycyjnych reguł. Pojawiają się refreny: odwołuje się do kina, muzyki, radia, rozwoju języka. Głównym zabiegiem stylistycznym dominującym w wierszu jest neologizm. Podkreśla charakter refrenu, w jednym wersie pojawia się cały rok, tak jak w filmie wiele lat. Poeta opowiada się za wspólnym językiem, bez języków narodowych, krytykuje ortografię. Bawi się słowem, szokuje, ma ważną wymowę ideową: charakterystykę XX wieku. Neologizmy: zawiośniało, przez jesienność, białośnieży.

  • Bruno Jasieński “Przejechali”

    Posted on kwiecień 22nd, 2010 admin 107 comments
    <

    Przejechali

    Wiersz pochodzi z debiutanckiego tomiku “But w butonierce”. Można wyróżnić w nim dwie płaszczyzny: dźwiękową oraz opowiedzianą historię. Warstwa dźwiękowa, fonetyczna, zbudowana poprzez nagromadzenie wyrazów naśladujących dźwięki i rzeczy np. dorożka, droga. Występują wyrazy dźwiękonaśladowcze: dzyn dzyn, aaa, stop, trach. Mamy do czynienia również ze stylizacją dźwiękonaśladowczą: szeleszcząca, wyschły asfalt. Historia to natomiast zbiór sugerowanych scen, bez logicznej ciągłości. Wiersz oparty na luźnych scenkach z filmu - nowoczesna wyobraźnia, asocjacyjna i eliptyczna. Ciągłość między scenkami buduje widz. Sceny zbudowane z drobnych urywków. Miasto jest jak “kinematograf szprych” - wskazuje to na dynamikę i ruch, ujęcia jak klatki z filmu. Występują liczne środki stylistyczne: metafory i neologizmy np. “kół łomot”.

  • Futuryzm, Dadaizm, Nadrealizm, Formizm

    Posted on marzec 26th, 2010 admin 143 comments
    <

    Futuryzm

    jako koncpecja ściśle literacka, która nakazuje całkowite odcięcie się od przeszłości, a nastawienie się na przyszłość. Obok Włoch (Marinetti) drugim centrum futuryzmu była Rosja (Majakowski). Tematem jest przyszłość, miasto, cywilizacja, technika. Przedstawiciele polscy: T. Czyżewski, B. Jasieński, W. Młodożeniec, A. Stern, A. Wat.  Założeniem była negacja przeszłości, tradycji i kultury, pochwała dynamizmu, witalności, zafascynowanie techniką, nowoczesnością, pochwała wojny i agresji.

    Dadaizm

    awangardowy ruch artystyczny we Francji, Niemczech, USA, Szwajcarii. Koncpecja poetycka, która odrywa się od sensu klasycznej poezji, nie traktuje dzieła tylko jako dzielo autonomiczne, dzieło może odzwierciedlać rzeczywistość, ale jest ona przypadkowa.Założenia: odrzucenie wszelkich wartości, norm, tradycji, idea absolutnej wolności, zrównanie wszystkich, fascynacja prymitywizmem, witalnością. Przedstawiciele: T. Tzar, A. Breton, L. Aragon.

    Nadrealizm

    koncpecja zakładająca, że realizm jest niemożliwy, nie możemy pokazać pełnej wizji świata. Pragnienie dotarcia do rzeczywistości nadrealnej, wyrażanej w snach przez podświadomość. Odrzucenie realizmu i racjonalizmu, pochwała wolności, zwrócenie uwagi na wyobraźnię uwolnioną od zasad logiki. Przedstawiciele: A. Breton, L. Aragon, A. Artaud. W Polsce: A. Ważyk, A. Wat, J. Brzękowski.

    Formizm

    Kierunek ściśle związany ze sztuką polską, między 1917-1920. Stworzony przez Leona Chwistka. Założenia: istnieją różne odmiany rzeczywistości, każdej odpowiada inny typ malarstwa. Odrzucenie konwencji realizmu, naturalizmu- najważniejsza wartość dzieła to forma. Przedstawiciele: Chwistek, T. Czyżewski, Witkacy (Czysta Forma).

  • J. Lechoń “Herostrates”

    Posted on marzec 25th, 2010 admin No comments
    <

    Wiersz pochodzi z tomiku “Karmazynowy Poemat”. na początku warto wyjasnić kim był Herostrates. Był szewcem z Efezu, który pragnął zdobyć nieśmiertelną sławę i w tym celu podpalił światynię Artemidy. Za swój czyn został skazany na śmierć. W wierszu poeta też targa się na świętość jak Herostrates, gdyż chce zerwać z przeszłością - tradycją romantyczną.Wiersz ma charakter ironiczny. Polska wydaje się kościotrupem, nie posiada ciała, treści znaczącej. O zwalcież mi Łazienki - niczym Herostrates, są one filarem Romantyzmu. Poeta odrzuca Romantyzm, ale nie chce być samodzielny, lecz działać z narodem. Trupem jest Polska zbudowana z paradygmatów romantycznych. Poeta chce poezji dającej wszystkiemy równouprawnienie, cielesność. Poezja nie może mieć misji. A wiosną niechaj wiosnę, nie Polskę, zobaczę. Troska o Polskę nadal trwa - zakończenie, czy istnieje coś poza Polską.

  • A. Słonimski “Czarna Wiosna”

    Posted on marzec 24th, 2010 admin No comments
    <

    Wiersz zaliczany do poezji wyznania, personalnej. autotematyczność wiersza wkracza nawet w konstrukcję formalną utworu. Poeta zrzuca płaszcz Konrada- jest to nawiązanie do III części Dziadów. Wieszcz Słonimski zmienia koncepcję poezji, pojawia się egalitaryzm. Poeta ma poczucie współuczestnictwa. Chce pisać w każdym języku, na każdy temat, chce trafić do każdego. Mówi o czarnych, o ludożercach- są to elementy humanizmu, pacyfizmu, kosmpolityzmu. Chce odciąć się od Romantyzmu, nie jest mu wesoło- wiersz ma charakter pesymistyczny. Wiosna to wizja katastrofy, nie ma światła, witalizmu. Widać zgodę na wiosnę, ale nie radosną, lecz czarną. Świat jawi się tu pesymistycznie, jest pełen nieszczęść.

  • J. Tuwim “Poezja”

    Posted on marzec 23rd, 2010 admin No comments
    <

    Podmiot liryczny to poeta, mówi o poezji, zwraca sie do Czytelnika profesjonalnego i amatora. Niech słucha mędrzec - niech słucha ten, kto jest racjonalistą, kto jest krytyczny. Niech słucha cham - ten, kto jest ponad racjonalizmem, kto wierzy i idzie za głosem serca. Poezja jest różnorodna. Jest jak taniec lub skok (różnorodność nastroju i formy). Zwraca uwagę na witalizm i cielesność. Tematyką jej ma być rozwój techniczny. Poezja to skok, krzyk, ryk. Poezja nie odnosi się do niczego innego, tylko do siebie samej. Poeta mówi, że chce być pierwszym futurystą, ale nie tradycyjnym prowokatorem, gdyż to dla niego głupota. Poezja ma być absolutnie o wszystkim. Nowa Poezja ma charakter apokaliptyczny, taka jest ranga zmiany poezji. Stary świat ma zginąć, Nowa Poezja ma być zbawienna. Określa kim jest dla poety człowiek, społeczeństwa. Poezja nie naucza społeczeństwa, ale jest o społeczeństwie. Każdy z nas może stać się wybrańcem. Poeta wie więcej, ma świadomość swej wiedzy, ale nie chce być przodownikiem. Chce być z tłumu. Jest absolutnie samoświadomy, nie chce być wieszczem.

  • Ucztowanie jako motyw literacki

    Posted on grudzień 17th, 2009 admin No comments
    <

    Ucztowanie jest jednym z najbardziej popularnych motywów przewijających sie przez utwory literackie. W historii literatury polskiej motyw ten zaczyna się rozwijać w momencie pojawienia się sarmackiej szlachty i związanych z jej życiem obyczajów. By porównać różne sposoby obrazowania uczt z różnych epok literackich pragnę odnieść się do utworów Stefana Żeromskiego Przedwiośnie oraz do Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Czytając fragmenty tych dzieł możemy szczegółowo dowiedzieć się w jaki sposób spędzali czas ludzie bogaci i szlachta oraz jak ucztowali i bawili się.
    W Panu Tadeuszu uczta jest traktowana jako wyjątkowe wydarzenie wśród mieszkańców dworu. Mistrz ceremonii - Wojski rozpoczyna biesiadę dając znak. Wnoszone są niecodzienne potrawy: “półmiski kontuzów, arkasów, blemasów, z ngredyjencyjami pomuchl, figatelów, cybetów, piżm, dragantów, pinelów, brunelów”. Nie brakuje też różnego rodzaju potraw rybnych: “łososie suche, dunajeckie, wyzyny, kawijary weneckie, tureckie (…),  flądry i karpie ćwiki, i karpie szlachetne”. Na suto zastawionych stołach są też tradycyjne dania: “barszcz królewskim zwany, i rosół staropolski sztucznie gotowany”. Goście zachwycają się bogatym jadłospisem: “dalej inne potrawy, a któż je wypowie!”, ale też: “wszystko prędko z żołnierskim jedli apetytem”. Zadbano o szczegóły, takie jak piękny, malowany serwis, który wzbudza ciekawość gości, czy też pieczałowicie przyrządzone potrawy. Autor opisując dokładnie przebieg ceremonii pozwala czytelnikowi wyobrazić sobie smak owych niezwykłych dań. Podkreśla też, że uczta jest to: “pamiątka tylko owych biesiad sławnych”, jest świadectwem kontynuowania tradycji domu szlacheckiego. Jest to ważny czynnik podtrzymujący tożsamość narodową. W życiu szlachty musi być czas na zabawę, ale też czas na działanie, walkę o Polskę. Mickiewicz poprzez opisy zwyczajów chciał zwrócić uwagę odbiorców na piękno historii, przywiązanie do tradycji jest niesłychanie ważne, gdyż pozwala przetrwać polskiej tradycji i kulturze.  Mickiewicz przeciwstawia przeszłość i teraźniejszość. Dawne uczty w staropolskich dworach: “gdy Polska używała szczęścia i potęgi” są wypierane przez nową modę.
    Przedwiośnie Żeromskiego jest kolejnym dziełem, w którym możemy odnaleźć motyw ucztowania. Dwór w Nawłoci, gdzie przebywa Cezary na zaproszenie Hipolita, jest miejscem sielanki. Dowiadujemy się, że: “obiady, kolacje, śniadania i podwieczorki trwały niemal przez dzień cały”. Jedyną rozrywką szlachty jest zabawa, polegająca głównie na bezustannym jedzeniu i piciu. Posiłki regulowały porządek dnia mieszkańców Nawłoci: śniadania, obiady, podwieczorki i kolacje. Widoczne jest kultywowanie jedzenia, zachwycanie się smakiem i wyglądem: “kawuńcia biała (…) z tymi chlebkami żytnim i pszennym (…) z owym masełkiem nieopisanie świeżym, z tymi ciasteczkami suchymi”. Spożywano: “baraninkę albo kurczątka”. Mieszkańcy nie mogli położyć się: “bez jakiegoś wzmocnienia”. Późno wstawano, późno zasypiano. Słowem - jedzenie było jedynym celem w życiu ziemiaństwa, przynoszącym ogromną przyjemność. Do kuchni staropolskiej wkradają się modne potrawy zagraniczne np. kuraqao. Autor wyraźnie kpi ze stylu życia ziemiaństwa dwudziestolecia międzywojennego, stosując zdrobnienia nazw potraw i liczne epitety przymiotnikowe. Mieszkańcy Nawłoci nastawieni są na zażywanie przyjemności, zabawę i ucztowanie. Próżniactwo, zanik kulturotwórczej roli dworu polskiego, ambicji politycznych i patriotycznych są przejawem demoralizacji ówczesnej szlachty. Dlatego Żeromski ironicznie komentuje nastawienie uczestników biesiad, niezdolnych do wzięcia odpowiedzialności za kraj.
    W obu utworach występuje motyw ucztowania, jednak stosunek autorów do tej tradycji szlacheckiej jest diametralnie różny. Mickiewicz jest pozytywnie nastawiony do szlacheckich biesiad z epoki romantyzmu. Oprócz ucztowania i zabaw, mieszkańcy dworu mają czas na poważne sprawy, na myśl o Polsce, jej wyzwoleniu i przyszłości. Natomiast Żeromski ironicznie odnosi się do uczt ziemiaństwa z Nawłoci. Zajmują się oni błahostkami, czerpią wiele przyjemności z jedzenia, mówiąc potocznie - obżerają się. Nie mają czasu, bądź nie chcą zajmować się innymi wartościami. Tradycję szlachecką sprowadzają do wymiaru hedonistycznego. Widać jak bardzo szlachta zmieniła się od romantyzmu do dwudziestolecia międzywojennego. Z potężnej elity przemieniła się w gromadę bezużytecznych dla kraju “pasożytów”.