-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer “Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej”
Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej
Wiersz należący do liryki tatrzańskiej, opisowej. Jest to impresjonistyczny opis krajobrazu. Obraz jest malarski i poetycki, perspektywa z oddalenia i wysokości (opisywany teren ze szczytu). Już pierwszy wers wprowadza nas w wyciszony nastrój panujący w górach. Góry są zastygłe w bezruchu, w spokojnym kolorze zielonym. Las jest uśpiony, wśród zielonych traw bielą się martwe głazy. Światło rozproszone jest przez mgłę, to wskazuje na impresjonizm, w którym bardzo ważnym elementem była gra światła, plama barwna, bez konturów. Widać fascynację autora przyrodą tatrzańską. Specyficzna malarskość tego wiersza jest uderzająca. Pejzaż pełen jest światła i koloru, ale nie ma wyraźnych konturów. Technika, którą posługuje się Tetmajer pozwala uchwycić, odnotować ulotny moment, niepowtarzalną chwilę. Pod koniec wiersza pojawia się przepaść-miejsce ponure i ciemne, budzące grozę, nastrój melancholii i żalu. Jest to liryka nastrojowa, gdyż obraz wyzwala właśnie taki nastrój.
-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer “Melodia mgieł nocnych”
Melodia mgieł nocnych
(Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym)Wiersz jest przykładem udanej realizacji jednej z zasad estetyki modernistycznej: łączenie barwy, ruchu, zapachu, dźwięku i nastrojowego efektu. Już w tytule widzimy zabieg synestezji- łączenia wrażeń na zasadzie wymienności - obraz bez dźwięku odbieramy jako melodię. Wszystkie użyte w tym wierszu środki obliczone są na wywołanie jednego efektu: lekkości, zwiewności i zmienności nocnych mgieł nad Czarnym Stawem. Mgły podejmują jakby zabawę z puchem mlecza symbolizującym szczególną lekkość z przeźroczystą błoną skrzydła ćmy. Są tak zwiewne, że tylko promienie gwiazd wydają się mocować je na moment do szczytów górskich. Poeta ma nastawienie impresjonistyczne, czytelnik słyszy ciszę, ale odbiera ją jako melodię. Widać subtelna grę światła księżyca i gwiazd- jedynych źródeł światła. Poeta na ciszy buduje obraz, a słabe światło nie rozprasza mgły. Czytelnik odbiera krajobraz wszystkimi zmysłami.
-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer “Koniec wieku XIX”
Koniec wieku XIX
Wiersz pochodzący z drugiej serii Poezji, uznawany jako manifest modernistów. Wiersz budowany na styl monologu wewnętrznego, pojawiają się pytania retoryczne, odpowiedzi są podane w wątpliwość, jest to swego rodzaju liryczny dialog. Utwór ten jest próbą odnalezienia rozwiązania, przywołuje różne postawy, ale żadna z nich nie jest odpowiednia. Pojawiają się antynomie: walka- rezygnacja, postawa aktywna i postawa bierna. Żadna z nich nie jest wartością, podobnie jak przekleństwo. Ironia jest jakimś wyborem, ale nie jest wartością. Widać w utworze przejaw Shopnhaueryzmu- jednostka ludzka cierpiąca, niezdolna do pojęcia celu i sensu swojego życia. Aktywność nie przynosi satysfakcji, jest źródłem przykrości. Utwór pokazuje postawę człowieka końca XIX wieku. Sprawdzanie różnych postaw daje efekt nihilistyczny- “głowę zwiesił niemy”. Człowiek jest świadomy swojej niemocy, jest zdruzgotany pesymizmem. Wiersz ujawnia wątpliwości ludzi, ich bezradność, negację wartości, dekadentyzm końca XIX wieku.
-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer “Eviva l’arte”
Eviva l’arte
Jest to programowy utwór Tetmajera, zawarty jest w nim manifest artystyczny. Ukazana jest w wierszu sytuacja konfliktowa. Artysta tworząc wartości duchowe dzieła sztuki żył w społeczeństwie traktującym sztukę także jako towar. W społeczeństwie, w którym rządzą prawa popytu i podaży. Konflikt ten sprowadzal się do walki, by dzieło sztuki uwolnić od podległości prawom rządzącym towarem oraz by w artyście widzieć jednostkę stojącą ponad społeczeństwem. Autor kierował się elitaryzmem sztuki, estetyzmem sztuki propagowanym przez Przybyszewskiego i Przesmyckiego. Sztuka dla sztuki jako hasło młodpolskich artystów. Artysta dostarcza najwyższych wartości, nie dających sie przeliczyć na żadna monetę. W sytuacji gdy społeczeństwo przelicza wszystko na pieniądze pozostaje artyście jedynie dumna świadomość, że w jego piersiach “płoną ognie przez Boga samego włożone”. Świadomość ta pozwala mu patrzeć: “na tłum z głową podniesioną”, ale nie uwalnia od dramatycznej prawdy, że “życie nasze nic nie warte”.
-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer “Któż nam powróci”
Któż nam powróci
Wiersz pochodzi z II serii Poezji. Jest to tekst programowy dotyczący dyskusji pokoleniowej. Dwa pierwsze wersy stanowią ramę kompozycyjną, która podkreśla straconą młodość. Podmiot zbiorowy “nam”. Pokolenie młodopolskie zwraca się do pozytywistów, uważając, że nie dali im żadnych podwalin rozwoju. U Tetmajera pojawia się dość znany problem sporu generacyjnego. Warto wspomnieć A. Górskiego i jego artykuł “Młoda Polska”. Skupiał się on na ostrym ataku. U Tetmajera ataku politycznego nie ma, jest odwrócenie zarzutów. Chodzi o wartości duchowe, brak idei, nie przekazanie idei, nie ma żadnej ciągłości międzypokoleniowej. W ostatnim wersie autor stwierdza brak odwagi i mocy zarówno u starych, jak i u młodych.





