duży wybór wypracowań, fachowe porady !!!
RSS icon Email icon Home icon
dobre pisanie, wszystko o pisaniu
  • Realizacja haseł Skamandrytów w poezji K. Wierzyńskiego

    Posted on marzec 1st, 2009 admin No comments
    <

    Wierzyński w swoim utworze “Tyle jest we mnie bajecznej pogody” jest zwolennikiem witalistycznej koncepcji egzystencji, jest piewcą radości życia i młodości. Wiersz przepełniony jest pozytywną energią, szczęściem, uśmiechem. Podmiot liryczny jest pogodny, szalony w pozytywnym tego słowa znaczeniu, cieszy się młodością, nie może usiedzieć w jednym miejscu, wciąż mu go brakuje.
    Wydaje się, że jego towrzyszem jest wiatr, a w jego sercu jest słońce. To świadczy o tym, że podmiot liryczny czuje się ściśle związany z przyrodą, jest jej częścią. Nie martwi się zbytnio o sprawy doczesne, myślami jest gdzie indziej. Jest: “niepowstrzymany i rozpromieniony jak elektryczność, jak piorun wichury“, rozpiera go energia. Stawia sobie wysokie cele, nie do zdobycia jak np. znalezienie piątej strony świata. Czuje, że niepowstrzymana energia ogarnia całe jego ciało, jest we krwi, w sercu. Im więcej jej jest, tym więcej jej pragnie, nie czuje umiaru. Przepełnia go pycha, wychwala własną poezję, która: “jak wino musuje“, zniewala umysł. Z wielką łatwością pisze wiersze: “każdy ze snów wyskakuje“, są częścią jego “szampańskiej duszy“. Jest pijany swoją poezją, zatacza się, rozpycha i śpiewa radośnie. Wychwala życie, według niego nie ma nic piękniejszego i szczęśliwszego. Zachwyca się nim i wzywa serce do rozpanoszenia się, do szalonego, cudownego, rozpromienionego życia.
    W utworze tym, napisanym przez poetę należącego do Skamandra widać niektóre elementy, które wiążą się ze skamandryckim programem artystycznym. Przede wszystkim poeta opiewa życie, zachęca do twórczej obserwacji świata, do ekspresji pozbawionej uprzedzeń i skrępowania. Z utworu bije radość i witalizm, pozytywne emocje. Używając takich słów jak: elektryczność, wino, szampański korek; poeta osadza tematykę w rzeczywistości, jest bliska przeciętnemu, zwykłemu człowiekowi np. przez użycie zwrotu “jestem pijany“. Język utworu jest dosłowny, nasycony elementami mowy potocznej: “wino”, “elektryczność”, “orgia rozkoszy”, “szampański korek“.
    Utwór ten ma wiele wspólnego z innymi dziełami poetów 20-lecia międzywojennego min. z “Wiosną” Juliana Tuwima. Nie są to identyczne wiersze, ale łączy je przede wszystkim witalizm, radość chwili, dynamika życia oraz elementy mowy potocznej i dosłowność. Jednak wiersz Wierzyńskiego nie jest tak krzykliwy i nie występują w nim brutalizmy językowe (charakterystyczne dla dzieła Tuwima). Jest łagodniejszy, posiada wiele środków stylistycznych np. liczne epitety: “bajeczna pogoda”, “lekka myśl”, “szeroka natura”, “srebrny korek”, “szampańska dusza”, “cudowne, szalone życie”; porównania: “rozpromieniony jak elektrczyność, jak piroun wichury”, “wiersz mi każdy wyskakuje jak srebrny korek mej szampańskiej duszy”; pytania retoryczne: “I szczęśliwszego cóż jest ponad życie?”. W tym pozornie prostym wierszu kryje się niemały kunszt poetycki.